FAQ's najczęściej zadawane pytania

Q: Czy to prawda, że dzieci z autyzmem nie przytulają się?

A: Nie, to nieprawda. Wiele dzieci autystycznych przytula się do rodziców, dziadków lub terapeutów, a czasem także do zupełnie obcych ludzi. Niektóre dzieci robią to z dużą siłą.

Q: Czy agresja występuje u wszystkich dzieci z autyzmem?

A: Absolutnie nie. Wielu autystów prezentuje zachowania agresywne w różnych okresach swojego życia i w różnych sytuacjach. Wielu natomiast nie wykazuje żadnych oznak agresji.

Q: Czy autoagresywne zachowania osób z autyzmem zawsze oznaczają u nich reakcję na poczucie bezsilności?

A: Autoagresja u pacjentów z ASD wynika najczęściej z nieprawidłowego przetwarzania bodźców zmysłowych i podwyższonego progu bólu. Autyści wtedy  robią sobie krzywdę po to, by poczuć cokolwiek. Bodźce dotykowe o słabym nasileniu nie są bowiem przez nich wcale odczuwane. Poczucie bezsilności, wynikające głównie z braku możliwości porozumienia się z innymi ludźmi także bywa powodem autoagresji. Często jest także wyrazem buntu przeciwko narzucanym dziecku poleceniom.

Q: Czy wszystkie dzieci z autyzmem są upośledzone umysłowo?

A: Współwystępujące z autyzmem upośledzenie umysłowe typu pierwotnego pojawia się w około 70 % przypadków. Oznacza to, że u ok 30 % autystów funkcje poznawcze mieszczą się w normie intelektualnej. Niestety nawet wtedy, gdy dziecko we wczesnej fazie rozwoju poznawczy potencjał ma bardzo dobry, ale przez kilka lat nikt nie zajmuje się w sposób prawidłowy jego deficytami z zakresu sfery społecznej ani z zakresu funkcjonowania zmysłowego, po jakimś czasie dziecko zacznie funkcjonować tak, jakby było upośledzone umysłowo, choć w tym przypadku będzie to upośledzenie typu wtórnego, będące konsekwencją nieprawidłowych relacji dziecka ze światem zewnętrznym.

Q: Czy prawdą jest opinia, że dziecko autystyczne można poznać po tym, że macha rączką przed oczami albo wprawia przedmioty w ruch wirowy?

A: Tego rodzaju stymulacje prezentowane przez dziecko zawsze powinny budzić nasz niepokój, gdyż możemy podejrzewać u niego całościowe zaburzenie rozwoju. W takiej sytuacji warto przyjrzeć się dokładniej funkcjonowaniu dziecka, a najlepiej wysłać je na diagnozę do placówki specjalistycznej. Nie oznacza to jednak, że dzieci, które nie stymulują się w ten sposób nie mogą mieć autyzmu. Nie wszystkie dzieci z ASD prezentują stymulacje wzrokowe, a do takich właśnie należą wymienione wcześniej czynności.